Wróć do bloga

Wakacyjny czarter ma swój rytuał: pobudka, gdy za oknem jest jeszcze ciemno, kawa w pośpiechu i pytanie, które wraca co roku — „o której właściwie musimy wyjechać?". Wczesna godzina wylotu to najczęstszy powód, dla którego dojazd na lotnisko robi się nerwowy. Nie musi taki być.

Dlaczego wakacyjne loty startują tak wcześnie

Poranne odloty to nie złośliwość linii lotniczych, tylko efekt tego, jak pracują samoloty. Jedna maszyna wykonuje w ciągu dnia kilka rejsów, więc pierwsza rotacja musi ruszyć skoro świt, żeby reszta dnia „się spięła". Do tego dochodzą tańsze okna czasowe i przepustowość lotnisk. W praktyce oznacza to jedno: wyloty o 6:00–7:00 rano w sezonie są normą, a nie wyjątkiem.

O której właściwie trzeba wyjechać?

Godzinę wyjazdu liczy się zawsze wstecz — od momentu startu, nie od wyjścia z domu. Przykład dla lotu z Poznania-Ławicy:

  • Wylot: 6:00
  • Na lotnisku: około 2 godziny wcześniej, czyli na 4:00
  • Dojazd na Ławicę z rezerwą: zależnie od dzielnicy zwykle 20–40 minut
  • Podstawienie auta pod dom: około 3:15–3:30

Przy locie z innego miasta — Warszawy, Katowic czy Berlina — wyjazd wypada jeszcze wcześniej, bo do czasu na lotnisku dochodzą 2–3 godziny trasy. Ten scenariusz opisaliśmy osobno: transfer z Poznania na inne lotnisko. Ty nie musisz tego liczyć — podajesz godzinę wylotu, a my wyznaczamy porę podstawienia.

Nocny transfer — czego nie musisz robić

Największą wartością porannego transferu jest lista rzeczy, które z niego znikają:

  • Nie budzisz nikogo z rodziny, żeby prosić o podwózkę o trzeciej w nocy.
  • Nie zamawiasz taksówki „w ciemno" i nie sprawdzasz, czy o tej porze podjedzie oraz jaka będzie stawka nocna.
  • Nie jedziesz własnym autem niewyspany i nie szukasz miejsca na parkingu po ciemku.
  • Nie liczysz w głowie rezerwy czasu — masz ją zaplanowaną za Ciebie.

Zamiast tego o wyznaczonej porze pod domem czeka gotowe auto, a Ty możesz jeszcze przez chwilę zamknąć oczy w drodze na lotnisko.

O trzeciej w nocy nie liczy się cena podwózki, tylko to, że ktoś na pewno jest pod domem.

Jak pilnujemy, żeby auto było pod domem o czasie

Poranny kurs planujemy dzień wcześniej. Wieczorem masz potwierdzenie z godziną podstawienia i danymi kierowcy, kierowca ma trasę z rezerwą czasu, a pobudka jest zaplanowana tak, by pod Twoim adresem być z zapasem, a nie „co do minuty". O tej porze nie ma korków, ale są inne zmienne — i to my bierzemy je na siebie.

A powrót w środku nocy?

Wakacyjne rejsy potrafią lądować równie nietypowo — grubo po północy i często z opóźnieniem. Wtedy działa ten sam mechanizm w drugą stronę: kierowca śledzi status Twojego lotu i jest na miejscu, gdy wychodzisz z hali przylotów. Jak dokładnie wygląda odbiór, opisaliśmy tutaj: powrót z wakacji i odbiór z lotniska.

Najczęstsze pytania

Jeździcie o każdej porze?

Tak, realizujemy transfery także w nocy i nad ranem. Takie kursy planujemy z wyprzedzeniem, dlatego przy wczesnym wylocie warto zarezerwować z kilkudniowym zapasem.

Czy obowiązuje dopłata nocna jak w taksówce?

Cenę ustalamy z góry i jest stała. Nie działa u nas „licznik", który zmienia stawkę zależnie od godziny czy korków — kwotę znasz przed przejazdem.

Skąd mam wiedzieć, o której wyjechać?

Nie musisz tego liczyć. Podajesz godzinę wylotu i lotnisko, a my wyznaczamy porę podstawienia z odpowiednią rezerwą. Więcej o planowaniu wyjazdu znajdziesz we wpisie o transferze na lotnisko na wakacje.

Masz wczesny lot i chcesz mieć głowę wolną od liczenia godzin? Zarezerwuj poranny transfer przez formularz lub zadzwoń: +48 728 978 399.

Udostępnij: